O ile MVP ligi w tym momencie jest Russell Westbrook i jego kosmiczne cyferki, tak butowym królem NBA ciągle pozostaje w mojej opinii P.J. Tucker.

W ostatnich dniach w NBA działo się trochę nad koszami, ale i pod nimi. Kyrie Irving wyciągnął z rękawa niezłe cyferki i w wygranym meczu z Lakers zdobył 21 punktów, miał 12 asyst i 6 zbiórek, ale wyciągnął także co innego. Z fabryki Nike na parkiet trafiły Nike Kyrie 2 wydane ekskluzywnie tylko i wyłącznie w USA – wersja What The.

fot. Ken Blaze – USA Today Sports

jeszcze bardziej kosmiczne cyferki kręci Russell Westbrook, który swoje kolejne TD (13 w sezonie i 50-te w karierze), a także rekord OKC – 22 asysty, zanotował w Jordan XXXI, ale tytuł MVP ostatnich dni należy się zawodnikowi Phonix Suns P.J. Tuckerowi. Tucker już w ubiegłym roku wciągał grę butów w NBA na poziomy kosmiczne – grał m.in. w Nike Yeezy 2, na jego nogi trafiają np. Jordan 5 PE Shawn Marion, albo np. kompletnie lifestyle’owe Air Jordan 2 x Just Don Beach.

W meczu przeciwko San Antonio Spurs w ostatnim tygodniu Tucker wygrał grę, pomimo tego, że na jego koncie znalazło się tylko 5 punktów, a Suns przegrali ze Spurs 92-107. Zawodnik Phoenix miał na nogach niezwykle rzadkie Air Jordan 16 x SoleFly stworzone we współpracy z butikiem o tej samej nazwie (SoleFly) z Miami.

But obecnie jest wyceniany na około 500-700 dolarów, a jego historię i związek z Miami oraz Art Basel możecie przeczytać na KolekcjonerButow.pl

Niestety kompletnie nie mogę namierzyć w czym Tucker grał przeciwko OKC, więc uznajmy, że wygranym tej walki jest jednak Westbrook.