Gwiazda NBA postanowiła wesprzeć społeczność, która pomogła mu trafić na koszykarski olimp. James bez wahania oddał ponad 41 milionów dolarów dla Uniwersytetu w Akron, dzięki czemu 1100 uczniów będzie mogło trafić na wymarzone studia.

 

LeBron James nie miał łatwego dzieciństwa. Jego rodzice ledwo wiązali koniec z końcem, dlatego też wysłali młodego Brona do rodziny Franka Walkera. Pod jego skrzydłami, Król z Akron pokochał koszykówkę i nauczył się jak wykorzystać swoje nadprzyrodzone umiejętności.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

Teraz jako profesjonalny sportowiec, James ma możliwość pomocy potrzebującym. Tym, którzy tak jak on mieli ciężko w dzieciństwie i tym, którym rodzice nie mogą zapewnić nauki na wyższej uczelni. Jego gest pokazuje jak bardzo jest lojalny wobec społeczności, która go wychowała. Współpracując z Uniwersytetem Akron chce zapewnić uczniom 4-letnie stypendia. O swoim pomyśle wspominał w czerwcu ubiegłego roku, gdy był gościem studenckiego wydarzenia:

Ci uczniowie mają wielkie marzenia, i jestem szczęśliwy że mogę zrobić wszystko by im pomóc. Oczywiście, będą musieli na nie zapracować, ale jestem podekscytowany obserwowaniem tego, co te dzieciaki mogą osiągnąć, wiedząc że trafią na studia.

Koszt rocznego stypendium wynosi około 9,5 tys. dolarów. By wspomóc 1100 uczniów, LBJ postanowił oddać blisko 41.8 miliona dolarów. By zakwalifikować się do programu LeBrona, należy ukończyć publiczną szkołę średnią w Akron z dobrymi stopniami. Kwota, którą James oddał dobroczynnie pomogła mu trafić na szóstą pozycję w rankingu najbardziej charytatywnych sportowców.

Bracia Ball zawitają na Litwie?
fot. David Richard
Damian Wełna