Jedziemy do domu, karawana idzie dalej! Polska odpada z Mistrzostw Europy 2017!

 

Mam wrażenie, że podczas tego turnieju a w zasadzie w ostatnich trzech spotkaniach można było rozpoczynać relację tym samym zdaniem. „Polsce starczyło sił na _____”. Gdzie w wolne miejsce należałoby tylko wpisać czas, w jakim stawialiśmy opór.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

Schemat „Super pierwsza kwarta, gorzej w drugiej, odbudowa w trzeciej, gorzej w czwartej” powtórzył się po raz kolejny. Pomimo świetnego występu Damiana Kuliga (26 punktów), Łukasza Koszarka (12 punktów i 9 asyst) i Adama Waczyńskiego (17 punktów i 6 asyst) przegraliśmy z Grecją w decydującym o awansie ostatnim spotkaniu grupy A.

Ta sama skłócona i nieco sfrustrowana Grecja zagrała swój pierwszy dobry mecz w tym turnieju. Nick Calathes (24 punkty i 9 asyst) i Kostas Sloukas (26 punktów) przeprowadzili klinikę zagrań pick-and-roll na naszej obronie nie pozostawiając żadnych złudzeń, kto jest kim na arenie międzynarodowej.

Więcej o meczu wkrótce!

Zobacz także: Popovich: To jest świetny EuroBasket
fot. Andrzej Romański/PZKosz
Michał Górny