Niestety kontuzja Rudy’ego Goberta wymaga od Francuza poświęcenia kolejnego miesiąca rozgrywek. Środkowy ponownie doznał urazu kolana. Tym razem spadł na niego kolega z zespołu w wygranym przez Jazzmanów meczu przeciwko Celtics.

 

Sytuacja miała miejsce zaraz na początku starcia. Walczący pod koszem o piłkę Derrick Favors przewrócił się na parkiet wpadając prosto w nogi Rudy’ego Goberta. Wysoki od razu zasygnalizował problem z lewym kolanem i opuścił mecz. Diagnoza wykazała zwichnięcie więzadła w lewym kolanie oraz obitą kość piszczelową. To oznacza co najmniej miesiąc przerwy. Ogromny pech zawodnika.

To niemal ten sam uraz, którego doznał wcześniej w starciu z Miami Heat, gdy w jego nogi wpadł Dion Waiters. Wtedy kontuzjował prawe kolano. 25-letni center Jazz zdołał rozegrać 18 meczów sezonu, w których notował średnio 11,6 punktu, 9,6 zbiórki trafiając 60% z gry. Jego powrót jest przewidywany na drugą połowę stycznia, ale wszystko zależy od tego, jak potoczy się okres rehabilitacji więzadła.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

Można się spodziewać, że trener Quin Snyder wróci do poprzedniego rozwiązania i na pozycję numer pięć przesunie Derricka Favorsa. W jedenastu meczach bez Goberta, Jazz zrobili bilans 7-4. W ataku są w stanie zniwelować efekt braku Francuza, nieco gorzej z obroną. Niemniej to nadal bardzo groźny zespół, o czym poprzedniej nocy przekonali się Cleveland Cavaliers, uratowani ostatecznie przez LeBrona Jamesa.

Zobacz także: 60 triple-double LBJ-a
Michał Kajzerek
@mkajzerek