Polska wygrywa swój pierwszy mecz podczas turnieju w Legionowie!

 

Miał to być mecz „na odkucie się” kadry Polski i taki też było. Mimo małych kłopotów w pierwszej kwarcie, którą Polska przegrała 22 – 21 reszta spotkania przebiegła pod dyktando biało-czerwonych. Ostatecznie nasza kadra wygrała z Wielką Brytanią 86 – 76.

Lepsza dystrybucja piłki (21 asyst), lepsza obrona (zwłaszcza 1/1), znacznie lepsza skuteczność w rzutach z gry (52% z gry, 39% za trzy punkty) i lepsza praca na bronionej tablicy (41 zbiórek, z czego 11 w ataku).

Dodatkowo do gry wrócił AJ Slaughter, który opuścił spotkanie z Izraelem z powodu drobnego urazu biodra.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

Slaughter przebywał na boisku nieco ponad 26 minut, dając odpocząć mocno eksploatowanemu wczoraj Mateuszowi Ponitce (34 minuty vs Izrael, dziś 10).

Jak wspomniał na pomeczowej konferencji prasowej Adam Hrycaniuk spotkanie z Wielką Brytanią było ważne ze względu na siłową grę przeciwnika. Clark, Achara, Olaseni z Wlk. Brytani nie oddawali łatwo swoich pozycji zmuszając Polaków do lepszego wykorzystywania podań i bardziej fizycznej gry w strefie podkoszowej.

„To bardzo silny zespół, jednak udało Nam się przeciwstawić tej sile”, powiedział rozgrywający swój 90. mecz w kadrze Polski Adam Hrycaniuk.

Żeby nie było zbyt kolorowo, to należy wspomnieć o minusach. Wygrywając zbiórki w obronie, jednocześnie pozwoliliśmy zebrać 11 piłek z własnej tablicy. Dodatkowo w niektórych momentach tego spotkania były kłopoty z koncentracją, co procentowało łatwymi stratami. Polska straciła aż 21 piłek, przeciwnicy „zgubili” piłkę tylko 9 razy. To też znalazło swoje odzwierciedlenie w statystyce „punkty po stratach”. Polska zdobyła ich 16, Wielka Brytania o 3 więcej.

„Jestem bardzo zadowolony z tego, że zespół odrodził się po wczorajszej porażce. To bardzo ważne. Dodatkowo jest bardzo zadowolony z naszej obrony, dystrybucji piłki oraz skuteczności w ofensywie”, powiedział po meczu trener Mike Taylor. „Jednak musimy popracować nad skupieniem przez 40 minut meczu. To w zasadzie jedyny minus tego meczu, jednak musimy mieć to na uwadze.”

Polska rozgrywa jutro swój ostatni mecz przed wyjazdem Helsinek. Przeciwnikiem podopiecznych Mike’a Taylora będą Węgry.

Polska: Waczyński (13), Slaughter (12), Zamojski (10), Cel (8), Hrycaniuk (9), Ponitka (8), Karnowski (8), Kulig (6), Gielo (5), Gruszecki (5), Koszarek (2), Sokołowski (0)
Wielka Brytania: Clark (16), Johnson (14), Nelson (10), Achara (10), Olanseni (10), Murray (7), Lawrence (4), Boateng (3), Okereafor (2), Mockford (0), Dang (DNP), Wheatle (DNP)

Zobacz także: Rudy Gobert bez litości dla Thomasa
fot. Andrzej Romański/PZKosz
Michał Górny