DeMar DeRozan rozgrywa dla Toronto Raptors zjawiskowy sezon. Dzięki pomocy Dwane’a Caseya i zmianie filozofii gry drużyny, zawodnik był w stanie wynieść swoją grę na zupełnie nowy poziom i jak dotąd utrzymuje jej regularność.

 

Poprzedniej nocy zespół z Kanady mierzył się na wyjeździe z Brooklyn Nets. Drużyna Kenny’ego Atkinsona jest bardzo kłopotliwa, bo jest tam wielu młodych graczy, którzy odpowiednio kierowani przez trenera, stają się bardzo groźni, gdy znajdą rytm. Wobec tego dla ekip walczących w czołówce Nets są bardzo niewygodni. Niby zespół nieliczący się w walce o play-offy, ale granie z nimi sprawia wiele trudności. Poprzedniej nocy przekonali się o tym Toronto Raptors, którzy do zwycięstwa potrzebowali dogrywki oraz fenomenalnego DeMara DeRozana. Jeszcze na 4,5 minuty przed końcem czwartej kwarty prowadzili +10.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

Niestety w trakcie gry goście stracili swojego rozgrywającego. Kyle Lowry próbując zebrać piłkę w ataku, spadając zrobił przewrotkę przez Quincy’ego Acy’ego i mocno upadł na parkiet bez jakiejkolwiek asekuracji. Zawodnik zgłaszał ból w plecach i w nogach. Miał problem z tym, by o własnych siłach zejść do szatni. Sztab medyczny Raps potwierdził uraz pleców zawodnika, ale więcej dowiemy się wkrótce. Brak Kyle’a oznaczał więcej obowiązków na barkach DeRozana. Do dogrywki doprowadził Allen Crabbe trafiając na 107:107 po agresywnym wejściu na kosz. Pechowo zawodnik doznał przy tym urazu i także opuszczał parkiet w asyście kolegów.

Nets zdobyli pierwsze cztery punkty dodatkowego czasu i wiele wskazywało na niespodziankę. Wtedy jednak DeRozan wrzucił drugi bieg i wytargał 28 zwycięstwo w sezonie dla swojej drużyny. Jego akcja 2+1 na 26 sekund przed końcem meczu dała gościom prowadzenie 114:113. Nets mieli szansę na zmianę rezultatu, ale Spencer Dinwiddie przestrzelił w ostatnim posiadaniu. DeRozan skończył z linijką 35 punktów (14/30 FG, 1/5 3PT, 6/9 FT), 3 zbiórek, 6 asysty, przechwytu i bloku. Po stronie Nets wyróżniał się wspomniany Dinwiddie, który poprawił rekord kariery – 31 oczek, 5 zbiórek i 8 asyst zawodnika.

Zobacz także: Rozbijanie tablic nie wyszło z mody
fot. Kathy Willens
Michał Kajzerek
@mkajzerek