Boston Celtics i Philadelphia 76ers są już w Londynie. W czwartek o 21:00 na parkiecie O2 Arena zmierzą się w normalnym meczu sezonu regularnego. Liga zespoły wybiera zawsze przed sezonem, tym razem trafili perfekcyjnie.

 

Boston Celtics są na pierwszym miejscu w tabeli zachodniej konferencji, a Philadelphia 76ers uchodzi za jedną z najlepszych młodych drużyn w lidze. Wszystko zatem wskazuje na to, że kibice dostaną naprawdę dobre show! Gospodarzem spotkania będzie w tym wypadku Filadelfia i do bilansu mecz wpadnie jako domowy Szóstek.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

Kilka bezpośrednich rywalizacji zapowiada się naprawdę pasjonująco. Na obwodzie Kyriego Irvinga zapewne będzie krył Ben Simmons, który funkcjonuje jako pierwszy play-maker zespołu. Pod koszem z kolei starcie dwójki czołowych wysokich wschodu – Joela Embiida i Ala Horforda. Obaj są niezwykle wszechstronni i utalentowani i dopiero okaże się, co będzie górą – fantazja Embiida czy doświadczenie Horforda.

Mecz w Londynie to niepowtarzalna szansa na to, by najlepszą koszykówkę na świecie zobaczyć relatywnie blisko. NBA od lat dostrzega wartość w takiej formie promocji swojej marki, więc kto wie – przyszłość może przynieść jeszcze więcej takich meczów, ale co ważniejsze – jeszcze bliżej Polski. Rzekomo Niemcy są jednym z kierunków, o którym komisarz Adam Silver cały czas myśli.

Zobacz także: Życie debiutanta
Michał Kajzerek
@mkajzerek