Choć wczorajszy występ Luca Mbah a Moute nie był wybitny, urodzony w Kamerunie koszykarz zapisał się na kartach historii NBA, przynajmniej tych statystycznych.

Rockets zdominowali na wyjeździe Nuggets, już do przerwy prowadząc 75:40.  Ostatecznie wygrali różnicą 30 punktów: 125:95.  Czym wyróżnił się Mbah a Moute?

Kiedy był na parkiecie, Rockets rzucili aż o 57 punktów więcej niż ich rywale. To największy plus-minus, jaki NBA widziała od 20 lat. W pewnym momencie, właśnie po rzucie Luca, jego drużyna prowadziła 114:67. Co na to Chris Paul?

Ufam Lucowi bardziej, niż sobie*

Rockets nie mogą narzekać. Z bilansem 14-4 plasują się na szczycie Zachodu. Wygrali też 9 z 10 ostatnich spotkań. W dużej części sporą różnicą punktów. Tymczasem w byłej drużynie Paula, Los Angeles Clippers, nie dzieje się dobrze. Dużo lepiej wiodło im się w ostatnich dwóch sezonach, gdy ich barwy reprezentował Paul, ale także Mbah a Moute. Obaj harują po obu stronach parkietu. Mbah a Moute nie jest gwiazdą formatu Paula, ale bez wątpienia jest zawodnikiem, którego każdy gwiazdor potrzebuje.

*za espn

Grzegorz Kordylas
fot. AP Photo/Eric Christian Smith
Czytaj także: Strzeżcie się – Dwight Howard znowu gra jak bestia!