To nie koniec newsów związanych z marką Adidas. Tuż przed wystrzałem fajerwerków, niemiecka firma zaprezentowała światu drugą odsłonę linii sławnego brodacza. Dziś my zdradzamy wam jak prezentuje się drugi model z serii Harden!

Podobnie jak rok temu, powinniśmy się spodziewać Harden Vol. 2 w okolicach lutego. Na pierwszy rzut oka przywodzą one na myśl mieszankę „jedynek” oraz zeszłorocznych Lillardów trójek. Cholewka wydaje się być wykonana z materiału plecionego lub siateczki, a więc będziemy mieć tutaj wybór pomiędzy materiałami Mesh i Primeknit. Tylna sekcja buta jest wyposażona w panel z wieloma dziurkami na sznurówki, podobnie jak w trzecim modelu Dame D.O.L.L.A. Nie widać tu klasycznego języka, a więc w „dwójkach” otrzymujemy popularne rozwiązanie z jednoczęściową skarpetką zamiast klasycznego kształtu buta.

Zobacz produkty, które wybraliśmy specjalnie dla Ciebie!

Jeśli zaś chodzi o dolną sekcję buta, to za amortyzację odpowiada genialna pianka BOOST, czyli flagowa technologia niemieckiej firmy. Wygląda na to, że tym razem warstwa pianki jest dużo grubsza – o ile w Harden Vol.1 postawiono na czucie parkietu kosztem ochrony przed wstrząsami, to tutaj możemy spodziewać się kroku równie sprężystego co w modelu Crazy Explosive. Trakcja to kontynuacja „mapy ruchów”, którą zastosowano już w poprzedniku. Cały zamysł tej technologii polega na zbadaniu, w których miejscach James Harden kładzie największy nacisk na podeszwę podczas gry. Na podstawie tego odczytu stworzono unikalny wzór na podeszwie, który w połączeniu z bardzo lepkim komponentem gumy ma zapewniać wyśmienitą trakcję w każdych warunkach. Pierwsze Hardeny świetnie wywiązywały się z tego zadania, jak będzie w tym roku?

Co sądzicie o najnowszych kicksach brodacza? O ile pierwsze Hardeny zadziwiały swoim nieregularnym kształtem i bardziej przypominały but do chodzenia niż do grania, to tutaj otrzymujemy produkt, który aż chce się zawiązać na nogach i pobiec na najbliższe boisko. Na premierę przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać, ale nie trudno przewidzieć, że Harden Vol.2 znajdzie sobie wielu oddanych fanów.

Zobacz także: Wall ponownie w Adidasie?

Rafał Draganowski

Fot. Weartesters