Tak jak donosiliśmy w ostatnim czasie,  przypuszczenia stały się faktem. Jeden z najlepszych zawodników ze wschodniej konferencji w NBA, John Wall, właśnie podpisał kontrakt z niemieckim producentem.

Nie znamy jeszcze szczegółów odnośnie wysokości kontraktu, wiemy jednak, że umowa ma łączyć Walla z Adidasem przez pięć lat. W ostatnich dniach Wall wyraźnie dawał sygnały swoim fanom, że coś jest na rzeczy. Rozgrywający od tygodnia gra w butach z logiem „trzech pasków”.

Zobacz produkty, które wybraliśmy specjalnie dla Ciebie!

Czy czeka nas powrót serii J Wall? Pierwotnie niemiecka firma planowała wypuścić w najbliższym czasie nową sygnowaną linię obuwia. Ich cel, czyli Giannis Antetokounmpo zdecydował się jednak na pozostanie u dotychczasowego sponsora – Nike. Stąd nie trudno wpaść na pomysł, że niemiecki gigant będzie chciał odkuć sobie porażkę z końca 2017 roku powrotem do całkiem dobrze przyjętej linii, jaką było obuwie gwiazdora Wizards.

Wall i Adidas byli wcześniej związani umową wartą w sumie 12.5 miliona dolarów, na mocy której zawodnik otrzymywał model sygnowany własnym nazwiskiem przez dwa sezony. Od czasu zakończenia współpracy w 2015 roku, rozgrywający testował dostępne możliwości na rynku sponsorskim. Ostatecznie, po krótkiej rozłące wrócił do reprezentowania marki Adidas.

Zobacz także: Powrót Big Sofo!

Rafał Draganowski

Fot. Slam online