Fani w Filadelfii są bardzo podekscytowani tym, co nadchodzi. Ben Simmons w kolejnym sezonie dołączy do Joela Embiida i Dario Saricia tworząc dla Sixers tercet przyszłości. Czy Australijczyka zobaczymy w akcji wcześniej?

 

Niestety nic na to nie wskazuje. Początkowo myślano, że Ben Simmons weźmie udział w tegorocznej lidze letniej, która startuje w pierwszej połowie lipca. Zawodnik opuścił cały sezon 2016/2017 z powodu złamania kości w stopie, więc Summer League miało być dla niego dobrym przetarciem przed rozpoczęciem obozu przygotowawczego przed debiutanckim sezonie na parkietach NBA. Ale ostatnie doniesienia z obozu Sixers mówią, że Simmons niemal na pewno opuści ligę letnią drużyny z Philly.

Zawodnik jest już zdrowy, ale sztab medyczny zespołu chce podjąć wszelkie środki ostrożności. Trener Brett Brown jest pod wrażeniem postępu, jaki Simmons poczynił w ostatnich miesiącach. Mimo to nie przewiduje, by plany odnośnie gry zawodnika w lidze letniej uległy zmianie. Ostatnio na swoim profilu Instagramowym, Aussie umieścił filmik ze swoich indywidualnych treningów. W opisie zaznaczył, że czuję się świetnie. Sami zobaczcie…

Feeling great #PHILLY?? #tease #youcanttravelifthereisnoref

Post udostępniony przez Ben Simmons (@bensimmons)

Mimo wszystko szkoda, że nie będziemy mieli okazji zobaczyć Bena Simmonsa jeszcze przed rozpoczęciem sezonu regularnego. W trakcie zeszłorocznej ligi letniej wychowanek LSU potwierdził, że może być jedną z najjaśniej błyszczących gwiazd w rotacji Bretta Browna. Zaraz obok Joela Embiida i Dario Saricia, bowiem to wokół tej trójki ma powstać drużyna gotowa zapewnić Sixers walkę w czołówce wschodniej konferencji.

Zobacz także: Kerr odwiedził drużynę
fot. Bill Streicher
Michał Kajzerek
@mkajzerek