Czy Andrew Wiggins jest najlepszym dunkerem w historii kanadyjskiej koszykówki? Zawodnik Minnesoty Timberwolves przyzwyczaił nas do swojego dynamicznego stylu gry. W tym sezonie wykonał cztery solidne poster-dunki, które stały się jego znakiem firmowym.

 

I każdy z nich będzie kandydatem do wsadu sezonu. W wygranym przez T-Wolves meczu z Denver Nuggets, Wiggins w kolejnym starciu z rzędu przekroczył granicę 40 punktów. Miał jeden moment nad obręczą, w którym wsadził piłkę nad głową Nikoli Jokicia. Nie pierwszy raz popisywał się dokładnie takim zagraniem. Długość, atletyzm i szybkość pozwalają mu w powietrzu dostosować się do tego, jak rywale będą go bronić.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

Wiggins już cztery razy w tym sezonie wsadzał w ten sposób. Jest jednym z kandydatów do Slam Dunk Contest 2018. Niewykluczone jednak, że podobnie jak LeBron James, będzie jednym z tych, którzy nigdy nie mieli ochoty na zabawę konkurs wsadów. Szkoda.

Zobacz także: Russell rozjechał Knickerbockers
fot. Andrew Bernstein
Michał Kajzerek
@mkajzerek