W niedzielny wieczór kibice San Antonio Spurs otrzymali od losu bardzo miłą niespodziankę. Nieoczekiwanie, w poniedziałkowym meczu przeciwko Mavericks wystąpi Tony Parker!

„I am back! Szykujcie się fani Spurs, jutro wracam do akcji w meczu przeciwko Mavericks. Jestem bardzo podekscytowany na myśl o powrocie. Mam za sobą ciężkie miesiące rehabilitacji, które wymagały ode mnie wiele cierpliwości i wytrwałości. Chciałbym gorąco podziękować wszystkim, którzy wierzyli w mój powrót. Fani, rodzina, wszyscy członkowie sztabu medycznego oraz drużyny San Antonio Spurs – bez was ten powrót nie był by możliwy. GO SPURS! – Tony Parker”

Taką wiadomość skierowaną do swoich fanów zamieścił dziś o ósmej wieczorem naszego czasu Parker za pośrednictwem Facebooka. Francuski rozgrywający powraca do gry po operacji i rehabilitacji naderwanego mięśnia czworogłowego uda. Kontuzja ta zakończyła przedwcześnie występy gwiazdora Spurs w minionej fazie Play-offs.

MVP Finałów z 2007 roku ma za sobą pół roku przerwy od gry na najwyższym poziomie. Wraz ze startem sezonu 2017/18, sztaby medyczny i trenerski drużyny z San Antonio zdecydowały, że Parker jest już gotów do normalnych treningów. Aby powoli wracał do formy, Francuza odesłano do sportowego zaplecza Spurs czyli drużyny z miasta Austin. Tamtejsze ostrogi występują w G-League.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

W obliczu przedłużającej się kontuzji Kawhi Leonarda, powrót Parkera to oczywiście dobra wiadomość. Pytanie tylko w jakiej formie zaprezentuje się rozgrywający. Obecny sezon będzie jego szesnastym spędzonym w najlepszej lidze świata. Czterokrotny mistrz NBA ma już 35 lat i nieuchronnie zbliża się do końca swojej koszykarskiej kariery. Mimo to, wciąż jest jednym z najlepiej czytających grę zawodników na świecie. Dodatkowo, Parker dalej pracuje nad poprawą swojego rzutu z dystansu, tak aby dostosować się do ograniczeń związanych z jego starzejącym się już ciałem – w karierze trafia on 32.7% zza łuku.

Kibice Spurs dalej czują niedosyt po zeszłorocznych finałach konferencji. Kontuzje Parkera i Leonarda praktycznie zniwelowały ich szanse na pokonanie golden State Warriors do zera. W tym roku ekipa z San Antonio ma do dyspozycji odrodzonego LaMarcusa Aldridge’a. Myślicie, że jeśli Kawhi wróci do gry cały i zdrowy to może być to jeden z sezonów, w którym Coach Pop i jego ekipa nieoczekiwanie zgarniają najważniejsze trofeum?

Zobacz także: Bolesna porażka z Litwą!
Rafał Draganowski
Fot. SlamOnline