Minnesota Timberwolves nie ma zamiaru słuchać o wymianie Andrew Wigginsa za Kyriego Irvinga i nadal rozmawia z Kanadyjczykiem na temat przedłużenia jego kontraktu. W grę wchodzą naprawdę duże pieniądze, ale Wiggins uważa, iż jest ich wart.

 

Na zakontraktowanie Andrew Wigginsa naciska przede wszystkim właściciel drużyny – Glen Taylor. Jego wizja drużyny walczącej w czołówce zachodu opiera się na tym, co dotąd Wolves zbudowali, dlatego najwyraźniej nie chcę poświęcać obecnej konstrukcji dla transferu za Kyriego Irvinga. Gdyby w Minnesocie mimo wszystko zdecydowali się na ten ruch, Andrew Wiggins na 99% znalazłby się w pakiecie odesłanym do Ohio. Alternatywą jest pozostawienie Kanadyjczyka w rotacji i podpisanie z nim 5-letniego przedłużenia za 150 milionów dolarów. Taki wydaje się być plan Taylora.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

150 milionów to maksymalny kontrakt dla zawodnika. Siłą rzeczy pojawią się pytania, czy Wiggins aby na pewno jest takich pieniędzy wart. Ma za sobą trzy sezony w trykocie Leśnych Wilków i najlepsze dopiero przed nim. W 82 meczach minionych rozgrywek, wychowanek Kansas notował średnio 23,6 punktu, 4 zbiórki i 2,3 asysty trafiając 45,2 FG% oraz 35,6 3PT%. Przed nim ważny sezon. Od teraz parkiet będzie musiał dzielić nie tylko z Karlem-Anthonym Townsem, ale także z Jimmym Butlerem, czyli uznanym ligowym All-Starem, który potrzebuje mieć piłkę w ręce.

Wokół Wigginsa powstał duży hype, gdy grał jeszcze w szkole średniej. W NBA potwierdził, iż ma wiele talentu do wykorzystania. Razem z KAT-em stworzyli w Minnesocie perspektywiczny duet, w oparciu o który zespół chciał budować swoją przyszłość. Teraz do młodych wschodzących gwiazd dołączyli gracze z większym doświadczeniem. Przyszłość Wigginsa powinna się wyjaśnić przed rozpoczęciem sezonu. Szanse na wytransferowanie go do Ohio są niewielkie, ale liga w te lato zdążyła nas już kilka razy zaskoczyć. W Minny muszą jednak uważać na swoje finanse. Maksymalna umowa dla Kanadyjczyka będzie konkretnym zobowiązaniem, które wpłynie na elastyczność finansową zespołu.

Zobacz także: Wall nt. Irvinga
fot. Andrew Bernstein
Michał Kajzerek
@mkajzerek