Reprezentacja Stanów Zjednoczonych wygrała 78:70 z Urugwajem i na dwa mecze przed końcem fazy eliminacji zapewniła sobie awans do przyszłorocznych Mistrzostw Świata. Amerykanie musieli rywalizować z uwagi na nowy format turnieju.

 

Head-coachem reprezentacji Stanów Zjednoczonych jest rzecz jasna Gregg Popovich. Ten nie mógł jednak poprowadzić zespołu w okienkach reprezentacyjnych z uwagi na sezon NBA. Co za tym idzie – w kadrze nie mogły grać również gwiazdy NBA. Zadanie powierzono Jeffowi Van Gundy’emu, który naprędce zbudował zespół z zawodników G-Leauge. Amerykanie zapewnili sobie awans w przedostatnim okienku, pokonując Urugwaj 78:70 po bardzo zaciętym meczu, w którym do zwycięstwa potrzebowali runu.

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

W 2019 w Chinach Amerykanie powalczą o trzecie mistrzostwo świata z rzędu. Jeśli im się to uda, automatycznie awansują do Igrzysk Olimpijskich w Tokio w 2020. W lutym czekają ich dwa ostatnie mecze eliminacji. MŚ startują w przyszłym roku pod koniec października, natomiast 16 marca rozlosowane zostaną grupy. W turnieju udział wezmą 32 reprezentacje. Szansę na grę w turnieju ma reprezentacja Polski!

Zobacz także: KB wyśmiał fanów Warriors
fot. USABasketball
Michał Kajzerek
@mkajzerek