Liga zabrała głos po zamieszaniu z ostatniego meczu pomiędzy Houston Rockets i Los Angeles Clippers. W efekcie, Trevor Ariza i Gerald Green nie zagrają w dwóch kolejnych meczach swojego zespołu.

 

Zawodnicy Houston Rockets odpoczną, ponieważ według wyjaśnień ligi – próbowali w agresywny sposób wtargnąć do szatni Los Angeles Clippers. Dołączyli do nich także Chris Paul i James Harden, ale ci w raporcie NBA zostali określeni jako rozjemcy. Ukarana dwójka chciała rozmówić się z Blakiem Griffinem i Austinem Riversem. Panowie mieli przez cały mecz prowokować rywala z Teksasu. Rivers robił to nawet pomimo tego, że nie brał udziału w grze.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

Green i Ariza mieli poprowadzić atak na szatnię gospodarzy sekretnym tunelem. NBA by rozstrzygnąć sprawę rozmawiała z przeszło dwudziestoma świadkami zdarzenia. Ariza został przedstawiony jako osoba, która naciskała na konfrontację najbardziej. To oznacza, że Arizy i Greena zabraknie w meczach z Minnesotą Timberwolves oraz… Golden State Warriors. Spora strata dla trenera Mike’a D’Antoniego.

Zobacz także: Chwila grozy dla Krisa Dunna
fot. Robert Hanashiro
Michał Kajzerek
@mkajzerek