Golden State Warriors spodziewają się wielkiego starcia podczas dzisiejszego ostatniego spotkania sezonu zasadniczego. Zespół Steve’a Kerra zmierzy się z Los Angeles Clippers o bezpośredni awans do fazy Play-Off.
- Nie chcę zbytnio dramatyzować, ale to powinno być coś w rodzaju Game 7. Wygrywasz i masz kontrolę nad wszystkim, jesteś pewny gry w fazie Play-Off. Jeśli przegrasz, to tak naprawdę nie wiesz, co się wydarzy - przyznał Stephen Curry.
Dla zespołu z San Francisco byłoby lepiej, gdyby awansowali bezpośrednio. Dotychczas w fazie play-in przegrali bowiem wszystkie trzy mecze. Występ Stephena w dzisiejszym meczu stoi jednak pod znakiem zapytania, bowiem nabawił się kontuzji kciuka w prawej ręce.
- To będzie jak mecz Play-Offów. Będzie bardzo intensywnie. Dwie drużyny będą tak naprawdę walczyły o życie. Spodziewamy się bardzo fizycznej i inteligentnej koszykówki na wysokim poziomie - dodał Draymond Green.
Wygrana Warriors zapewni im ni tylko awans do fazy Play-Off, ale także zapewni tydzień odpoczynku przed najważniejszą częścią sezonu.