DeMar DeRozan i jego wyznanie depresji zmotywowało Kevina Love’a do przedstawienia własnej historii, która działa się w tym sezonie. Zawodnik Cleveland Cavaliers ma za sobą kilka załamań, które scharakteryzował jako ataki paniki.

 

Pierwsza taka sytuacja miała miejsce w listopadzie, przy okazji meczu z Atlantą Hawks. Kevin został wówczas odesłany do szpitala i mówiono, że nie dograł meczu, ponieważ odczuwał silne bóle brzucha. Okazało się, że problem był zupełnie inny. Na łamach The Players Tribune, Kevin postanowił się otworzyć i podzielił ostatnimi bardzo nieprzyjemnymi przeżyciami. Już przed meczem z Hawks wiedział, że coś jest nie w porządku.

– Czułem, jakby mój mózg chciał wyskoczyć z głowy – wspomina. – Powietrze było bardzo ciężkie, miałem suche usta. Pamiętam, że jeden z trenerów mówił do mnie o schematach w obronie, ale nic nie zrozumiałem i tylko kiwnąłem głową. W tym momencie byłem naprawdę przestraszony – dodaje.

To był pierwszy atak paniki w życiu zawodnika. Przechodził wówczas przez problemy rodzinne i bardzo mało spał, co przełożyło się na jego problemy ze zdrowiem emocjonalnym. Sytuacja powtórzyła się w styczniu przy okazji meczu z Oklahomą City Thunder. Kev zszedł do szatni w połowie i już się nie pojawił. Wówczas koledzy skonfrontowali się z nim oczekując wyjaśnień. To wtedy Love opowiedział im o kłopotach.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

– Jak powiedział DeMar, nigdy nie wiesz przez co przechodzi dana osoba. […] Zatem jeśli to czytasz i masz podobne problemy, to nie jesteś dziwny ani w żaden sposób skrzywiony. Musisz się z tym podzielić, bo to może dodać Ci siły. Tak jak dodało mnie – przyznaje Love.

Jego kompanem w Ohio był Channing Frye, któy w swojej karierze przechodził przez depresję. Jednak zaraz po tym, gdy Love podzielił się swoimi odczuciami, wylała się na niego fala życzliwości, także od kolegów z drużyny. – Teraz jesteś silniejszy niż kiedykolwiek wcześniej Kev. Wielki szacunek bracie – napisał na swoim twitterze LeBron James. Love zachęca, byśmy nie bali się mówić o swoich problemach. Kev zdecydował się na pomoc specjalisty, którego odwiedza kilka razy w miesiącu.

Cały artykuł znajdziecie na The Players Tribune. Zawodnik rozegrał dla Cavs 48 meczów i średnio notował 17,9 punktu, 9,4 zbiórki i i 46,3 FG% oraz 40,4 3PT%.

Zobacz także: Thunder bezradni wobec Rocketss
fot. USA Today
@mkajzerek
Michał Kajzerek