To jeden element, którego Benowi Simmonsowi brakowało do perfekcyjnego pierwszego sezonu na ligowych parkietach. Teraz zawodnik Philadelphii 76ers planuje dodać go do swojego ofensywnego arsenału i nie możemy się doczekać.

 

Ben wrzucił na swojego Instagrama kilka wideo z indywidualnego treningu, co jest normalne na miesiąc przed rozpoczęciem obozu przygotowawczego. Jeśli obserwujecie na IG zawodników NBA, to niemal codziennie pojawia się podobne wideo. Jednak w przypadku Bena Simmonsa mamy okazję obserwować rozwój przyszłej gwiazdy NBA, więc proces jest szczególnie interesujący. Zwłaszcza, gdy otoczenie podpowiada, że to gracz, który ma potencjał na to, by choćby zahaczyć o poprzeczkę, jaką postawił LeBron James.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

W swoim pierwszym sezonie zawodnik Sixers skupiał się przede wszystkim na wjazdach pod kosz. Bardzo rzadko próbował sił z półdystansu, a w szczególności zza linii trzech. Jego jumper wymagał intensywnej pracy, dlatego Simmons postanowił, że podejdzie do tego metodą małych kroczków. W sezonie 2018/2019 mamy zobaczyć kolejny, okaże się czy wykonany w odpowiednim dla zawodnika czasie. Na filmikach – jak zawsze na filmikach – wygląda bardzo dobrze.

Zobacz także: Lakers wściekli na George’a
fot. Geoff Burke
Michał Kajzerek
@mkajzerek