To nie 2012, ale 2019. To także złe informacje dla Marcina Gortata. Istnieje duża szansa na powrót Andrew Boguta do Golden State Warriors. Wysoki czeka na pozwolenie od Sydney Kings i wraca w trykot Wojowników, by pomóc im walczyć o mistrzostwo.

 

W ostatnim czasie wiele mówiło się o ewentualnym dołączeniu do mistrzów Marcina Gortata. Polak miał odrzucić propozycję Milwauee Bucks w oczekiwaniu na ofertę z Oakland. Tymczasem najnowsze doniesienia wskazują na to, że Golden State Warriors dokooptują do składu Andrew Boguta. Australijczyk grał wcześniej w ekipie z Oakland i ma za sobą dobre występy w Sydney. Według informacji Chrisa Baynesa podpisanie Boguta ma nastąpić w przeciągu kolejnych 48 godzin.

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

Jako pierwszy temat Australijczyka poruszył Shams Charania. Pisał o zainteresowaniu ze strony Warriors oraz Philadelphii 76ers. Ekipa z Oakland miała także czekać na rozwój wydarzeń w sprawie Robina Lopeza, ale ten ostatecznie nie został przez Chicago Bulls zwolniony z kontraktu. Bogut był MVP i najlepszym defensorem minionego sezonu australijskiej NBL. Warriors trzymają jedno otwarte miejsce w rotacji, by dołożyć do składu wysokiego, który będzie stanowił zabezpieczenie dla DeMarcusa Cousinsa i zapewni doświadczenie w play-offach.

Co podpisanie przez Warriors Boguta oznacza dla Marcina Gortata? Trudno powiedzieć. Niewykluczone, że Polak nadal ma opcje alternatywne. Musimy poczekać na to, co przyniosą kolejne dni.

Zobacz także: Curry jest niedoceniany
fot. usatoday.com
Michał Kajzerek
@mkajzerek