Pech związany z kontuzjami nie opuszcza Devina Bookera. Młody gwiazdor Phoenix Suns nabawił się urazu dłoni, który zmusi go do poddania się operacji. Suns już za dwa tygodnie rozpoczynają obóz przygotowawczy.

 

Dokładna data powrotu Bookera do gry jest nieznana, niemniej jednak prawie na pewno opuści on początek przygotowań do sezonu. Pierwszy mecz rozgrywek 18/19 Suns zagrają 17 października u siebie z Dallas – do tego czasu 21-latek powinien być już w pełni sił. John Gambadoro z Radia 98.7 FM Arizona’s Sports Station’s donosi, że rehabilitacja potrwa około czterech tygodni. Operacja planowana jest na dziś.

W minionym sezonie Booker opuścił aż 28 spotkań – część z nich pod koniec sezonu, właśnie przez kontuzję dłoni. W międzyczasie Suns ,,zapewnili” sobie najgorszy bilans w lidze, a po zakończeniu rozgrywek, młody zawodnik wypowiedział znamienne słowa:

Mówię poważnie. To mój ostatni sezon, w którym nawet nie awansowałem do play-offs. Mówię to, bo chcę nałożyć presję, sam na siebie, by latem pracować tak ciężko, by więcej się to nie powtórzyło.

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

Niektórzy, naturalnie, zrozumieli to opacznie i oczami wyobraźni widzieli Bookera w nowym klubie. Atmosferę podgrzały komentarze samego zawodnika po tym, jak klub rozstał się z jego przyjacielem, Tylerem Ulisem. Ostatecznie jednak Devin miał okazję porozmawiać z właścicielem klubu, Robertem Sarverem i GM-em Ryanem McDonough’em, a owocem tych spotkań był nowy, pięcioletni kontrakt, wart 158 milionów dolarów.

W 54 meczach minionego sezonu Booker rzucał średnio 24.9 punktu i notował 4,7 asysty. Zaliczył także najlepszy rok pod względem skuteczności z dystansu – zza łuku trafiał 38,3% swoich rzutów.

fot. AP Photo/Brandon Dill
Czytaj także: Andrew Bynum wróci do NBA?!