Minnesota Timberwolves wyraźnie dali do zrozumienia, który zawodnik jest dla nich priorytetem. Po podpisaniu nowego kontraktu z Karl-Anthony Townsem, kwestią czasu pozostaje oddanie Jimmy’ego Butlera do innej drużyny – do tego czasu 29-latek prawdopodobnie będzie trzymał się z dala od swojego zespołu.

 

W poniedziałek Wolves udają się na Media Day, gdzie będą do dyspozycji dziennikarzy – Butler dostał pozwolenie na pominięcie tego obowiązku. Jeśli w ciągu kilku następnych dni jego sytuacja nie będzie wyjaśniona, były zawodnik Bulls prawdopodobnie opuści także obóz przygotowawczy.

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

Według Adriana Wojnarowskiego, Los Angeles Clippers i New York Knicks to dwa najbardziej prawdopodobne kierunki dla Butlera. Od momentu, gdy żądania zawodnika zostały upublicznione, z obozu Timberwolves nadeszło kilka sprzecznych ze sobą komunikatów. Klub najpierw poinformował, że nie zamierza oddawać swojego najlepszego zawodnika – dzień później właściciel Wolves, Glen Taylor, obwieścił wszem wobec, że Butler został wystawiony na listę transferową.

Nadchodzący tydzień powinien rozwiać wątpliwości co do sytuacji Jimmy’ego. Jego pensja za sezon 18/19 to niecałe 19 milionów dolarów. Czy Timberwolves uda się pozyskać za niego interesujący pakiet? Gdzie Wy widzielibyście Butlera?

fot. David Zalubowski/Associated Press
Czytaj także: Doncic za Nowitzkiego w pierwszej piątce?