Ray Allen i Paul Pierce cykają wspólne zdjęcia. Wiele zatem wskazuje na to, że przynajmniej jeden gracz mistrzowskiej paczki z Bostonu, wybaczył Rayowi Allenowi jego decyzję sprzed kilku lat. Wszystko rozbiło się o to, że Sugar Ray o niczym nie powiedział.

 

Przed sezonem 2012/2013, Ray Allen trafiając na rynek wolnych agentów nie przedłużył kontraktu z Boston Celtics i wybrał Miami Heat, gdzie dołączył do LeBrona Jamesa, Dwyane’a Wade’a i Chrisa Bosha. Jeden z najlepszych strzelców w historii NBA, na Florydzie zdobył swoje drugie mistrzostwo. Jednak jego koledzy z Bostonu nie potrafili mu wybaczyć tego, w jaki sposób pożegnał się z drużyną. Zrobił to nie informując ani Paula Pierce’a, ani Kevina Garnetta, ani Rajona Rondo o swoich zamiarach. The Truth mówił po latach, że byłby w stanie zaakceptować wybór Allena, gdyby ten o wszystkim powiedział; gdyby usiadł razem ze swoją bandą i wytłumaczył im powody swojej decyzji.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

Panowie przez ostatnie lata unikali kontaktu. Allen miał zostać także wykluczony ze spotkania mistrzowskiego składu Celtics na 10 lat po tamtym zwycięstwie. Okazuje się jednak, że czas leczy rany. Na Instagramie Pierce’a pojawiło się jego zdjęcie z Rayem Allenem. Panowie spotkali się w Szanghaju i postanowili pozbyć się wszelkich niejasności między sobą. W poście Paul sugeruje, że to najwyższy czas, by „banda znów była razem”. Już w maju podczas spotkania w programie Kevina Garnetta, Pierce nawoływał, by zakończyć tę sytuację i uścisnąć dłonie. Może jednak Rondo ostatecznie zaprosi Sugar Raya na wycieczkę, jaką planuje dla zawodników, z którymi zdobył swoje jedyne mistrzostwo.

Zobacz także: Grecki dramat!
fot. Mike Ehrmann
Michał Kajzerek
@mkajzerek