Parsons nie owija w bawełnę i mówi jak jest!

Chandler Parsons latem tego roku podpisał czteroletnią umowę z Memphis Grizzlies opiewającą na sumę ok.95 milionów dolarów. Przez wielu ten podpis był traktowany, jako przesada jednak nawet największy sceptyk nie spodziewał się takiego sezonu w wykonaniu skrzydłowego Grizzlies.

Parsons przez kłopoty zdrowotne wystąpił do tej pory w 33 spotkaniach sezonu 2016/2017, w których notował średnio po 6.2 punktu (34% FG), 2.5 zbiórki i 1.6 asysty na mecz.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

„Jestem teraz do bani. Nie ma w tym stwierdzeniu żadnej fałszywej skromności. Po prostu tak jest. Jednak nie zamierzam się poddawać i będę pracował nad swoją grą aż to się nie zmieni”, przyznał w miniony weekend Parsons.

Gracz Memphis dodał również, iż jest nieco zaskoczony reakcją kibiców.

„Robię wszystko, by poprawić swoją grę jednak potrzebuję wsparcia. Rozumiem to niezadowolenie, bo na pewno to, co teraz sobą reprezentuje nie pokrywa się z umową, którą podpisałem.”

Zobacz także: Schroder chce się spotkać z Budenholzerem
fot. Danny Bollinger
Michał Górny