W swoim 13. sezonie w lidze Chris Paul był bliżej awansu do Finałów niż kiedykolwiek wcześniej w karierze. Być może udałoby osiągnąć mu się upragniony cel gdyby nie kontuzja. Skoro jednak było już tak blisko, trzeba iść dalej i spróbować za rok, prawda? To nie takie proste. Wygląda na to, że Paul zostanie w Houston tylko pod warunkiem, że jego pensja będzie bardzo wysoka.

 

Kosmiczne zarobki graczy NBA to dla nas żadna nowość. W ramach 5-letniego kontraktu, podpisanego jeszcze w 2013 roku, CP3 zgarnął ponad 100 milionów dolarów. W ciągu tych kilku lat sytuacja na rynku znacznie się jednak zmieniła i dziś, by zatrzymać swoje gwiazdy na zasadach maksymalnego kontraktu, kluby muszą wypłacać dwa razy większe sumy. W podcaście The Woj Pod, Adrian Wojnarowski podał do informacji, że prawdopodobieństwo, iż Paul da Rockets ,,zniżkę” i nie pokusi się o maxa jest bardzo niskie:

Kiedy Rockets ściągali do siebie Paula, wiedzieli, że aby zatrzymać go u siebie, będą musieli płacić mu ponad 40 milionów rocznie, choć ma już 33 lata. Mówili wtedy Jesteśmy w drodze po mistrzostwo, chcemy zrobić to teraz, kontraktem pomartwimy się poźniej.

Zobaczymy jak będzie wyglądać sytuacja tego lata. Chris Paul nie odrzucałby wartej 200 milionów dolarów oferty Clippers, gdyby wiedział, że Rockets będą chcieli zaoszczędzić na nim, by nie płacić podatku od luksusu. Nie wyobrażam sobie, żeby tak to się rozwinęło.

Jako, że trudno o bardziej poinformowanego reportera w świecie NBA, trzeba przyznać, że przed Rockets trudna decyzja. Cała sytuacja to z resztą niejako zaprzeczenie plotek, jakoby Paul miał werbować do Houston LeBrona Jamesa, który jak nikt inny zasługuje na najwyższy kontrakt w lidze. Utrzymanie trzech supergwiazd teoretycznie jest możliwe – pytanie, czy któraś ze stron jest w stanie pójść na ustępstwa. Będzie trudniej także o tyle, że na podwyżkę czeka także Clint Capela, któremu kontrakt kończy się w 2019 roku, a chętnych na jego usługi zapewne nie zabraknie.

Przed włodarzami klubu z Teksasu gorące i kosztowne lato. Czy według Was Chris Paul zasługuje na maksymalny, kilkuletni kontrakt?

Grzegorz Kordylas
fot. Jesse D. Garrabrant/Getty Images
Czytaj także: Isaiah Thomas drwi z Cavaliers!