Nowy rozgrywający Boston Celtics po raz pierwszy zaprezentował się kibicom w TD Garden przy okazji przedsezonowego grania z Charlotte Hornets, które C’s wygrali po zaciętej końcówce.

Dla obu ekip był to pierwszy mecz w ramach pre-season. Boston Celtics nie zmieniają planów, nadal chcą się liczyć w walce o mistrzostwo i duże nadzieje pokładają w Gordonie Haywardzie, który według wielu głosów otoczenia wraca do wielkiej formy. Poprzedniej nocy spędził na parkiecie 22 minuty i zanotował w tym czasie 9 punktów (4/10 FG), 3 zbiórki i 3 asysty. Na tle swoich kolegów wyróżniał się Jayson Tatum zapewniając Celtics 20 oczek (8/14 FG, 3/8 3PT), 4 zbiórki i 3 przechwyty. Wobec niego również oczekuje się konsekwentnego rozwijania gry. Kemba Walker na dużym spokoju 12 punktów i 4 asysty.

Nikt się w tym meczu nie spinał szczególnie, ale końcówka była interesująca i dopiero po dwóch rzutach wolnych testowanego przez C’s Granta Williamsa ekipa z Bostonu wyszła na 4-punktowe prowadzenie. Kobi Simmons rzucił jeszcze za trzy, ale to wystarczyło tylko do zniwelowania straty Hornets do punktu. Celtics przegrywali już 15 punktami po runie 10:0 Szerszeni na początku trzeciej kwarty, ale się podnieśli i jeszcze przed finałowymi 10 minutami zeszli do -1. Po stronie Hornets najlepiej zaprezentował się Miles Bridges z 12 oczkami i 10 zbiórkami. Hornets przegrali 106:107.

Zobacz także: Pseudokibice w LA?
fot. Maddie Meyer/Getty Images
Michał Kajzerek
@mkajzerek