– Możesz się zabić, jeśli myślisz, że stracę pewność siebie – mówił Derrick Rose w rozmowie z dziennikarzami po zwolnieniu ze stanowiska pierwszego szkoleniowca Toma Thibodeau. Co miał na myśli?

 

Co dla Derricka Rose’a oznacza zwolnienie ze stanowiska pierwszego szkoleniowca Toma Thibodeau, który był dużym fanem jego umiejętności i podejścia? D-Rose nie ma wątpliwości, że nadal będzie grał na wysokim poziomie. Najpierw musi jednak wrócić do zdrowia po ostatnich problemach z kostką. W 32 meczach bieżących rozgrywek notował średnio 18,9 punktu, 4,8 asysty trafiając 48,6 FG% i 46,2 3PT%.

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

– Mam w sobie dużo pewności siebie – mówił. – Thibs jest trenerem, który we mnie uwierzył. Pozwolił mi ponownie rozpocząć moją karierę. Jestem mu za to bardzo wdzięczny, ale jeśli ktokolwiek myśli, że teraz wszystko się zatrzyma powinien się zabić – dodał.

Tłumaczymy to dosłownie, ale “kill yourself” to slang, którego koszykarze używają w rozmowach między sobą. Tym razem Rose’owi się odrobinę wymknęło, za co od razu przeprosił na twitterze. Właśnie tak powinien zachowywać się profesjonalny sportowiec, gdy wie, że popełnił błąd. Mimo wszystko brawo D-Rose.

– Nie powinienem używać tego słowa. […] Nie miałem tego na myśli dosłownie, żałuję i przepraszam.

Zobacz także: Murray na kolanach
fot. Pioneer Press/Twitter
Michał Kajzerek
@mkajzerek