Dwie legendy NBA podjęły decyzję odnośnie swojej przyszłości. Zarówno Vince Carter jak i Dirk Nowitzki rozpoczną sezon 2017/2018 z nową umową. Tylko jeden z nich pozostanie w dotychczasowym zespole.

 

Ostatni gracze wybrani w Drafcie 98′ nadal w grze. Dirk Nowitzki zgodził się na pięciokrotną obniżkę wynagrodzenia. Po zgarnięciu 25 milionów dolarów za minione rozgrywki, Niemiec podpisał z klubem kontrakt na dwa lata. Zarówno pierwszy i drugi rok warte są 5 milionów dolarów. Sezon 2018/2019 jest jednak opcją klubu.

Tym samym Nowitzki rozpocznie wkrótce swój 20. sezon w barwach Dallas Mavericks. 39-letni Dirk poprzednie rozgrywki zakończył ze średnią 14 punktów na mecz. Były to najniższe zdobycze punktowe od debiutanckiej kampanii Nowitzkiego, jednak w American Airlines Center nie brakowało emocji z jego udziałem.

Dirk jest obecnie 6. najlepszym strzelcem w historii NBA z 30 260 punktami zdobytymi w karierze.

Tymczasem zupełnie inny kierunek wybrał Vince Carter. Vinsanity od nowego sezonu będzie występował w barwach Sacramento Kings. Tym samym zszokował wszystkich, którzy spodziewali się dołączenia Cartera do któregoś z kandydatów do mistrzostwa. Jego nazwisko łączyło się nawet z Golden State Warriors.

Ostatecznie 40-letni Carter podpisał z Kings umowę na jeden rok, wartą 8 milionów dolarów. Pieniądze sypią się wolnym agentom prosto z nieba i nikt nie powiedział, że najstarszy gracz w lidze nie może na tym skorzystać. Zwłaszcza, że w ostatnim sezonie Grizzlies mieli z niego mnóstwo pożytku.

Nam pozostaje tylko cieszyć się, że lata 90.-te wciąż są w NBA obecne.

Grzegorz Kordylas
@NBAwithGK
fot. Howard Smith
Czytaj także: Avery Bradley zmienia klub!