Czternaście lat musieli czekać kibice Minnesoty Timberwolves, by ponownie zobaczyć swoją drużynę w pierwszej rundzie play-offów. W międzyczasie zdążyło wychować się zupełnie nowe pokolenie kibiców drużyny. Doczekali się.

 

Niech fakt, ile musieli czekać fani Wolves zobrazuje to, że przy okazji ostatnich play-offów w Minnesocie, do kin wchodził Shrek 2 i nie było jeszcze Iphonów. Jimmy Butler, Karl-Anthony Towns, Andrew Wiggins, Jeff Teague i reszta zespołu zapisała się w historii, ale czy Wolves powinni świętować? Konieczność walki o ósme miejsce do samego końca sezonu sugeruje, że ten sezon mógł się potoczyć dla zespołu znacznie lepiej i de facto Tom Thibodeau i jego podopieczni nie mogą być do końca zadowoleni z faktu, że już na starcie zmierzą się z liderem zachodu – Houston Rockets.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

Bardzo mocno drużynie przeszkodziła kontuzja Jimmy’ego Butlera. Od utraty swojego najlepszego zawodnika, Wolves zaczęli konsekwentnie spadać w dół tabeli zachodu. W międzyczasie Portland Trail Blazers zaliczyli serię zwycięstw, odbudowali się San Antonio Spurs i Denver Nuggets włączyli ostatni bieg, próbując awansować do play-offów rzutem na taśmę. Sytuacja na zachodzie była tak gorąca, że doprowadziła nas do bezpośredniej rywalizacji o miejsce nr 8 pomiędzy zespołami Mike’a Malone’a i Toma Thibodeau. Dla obu drużyn to było jak mecz nr 7 długiej i wyczerpującej serii.

Na kilka minut przed końcem czwartej kwarty Wolves zbudowali prowadzenie 99:91. Zwycięstwo praktycznie mieli w kieszeni. Jednak Nikola Jokić i Jamal Murray nie powiedzieli ostatniego słowa. Run 8:0 zakończony trójką tego drugiego doprowadził do remisu. Przed dogrywką swoje szanse mieli jeszcze Jokić i Jamal Crawford, ale pierwszy stracił piłkę, a drugi oddał niecelną desperacką próbę. W dogrywce goście z Kolorado na chwilę objęli prowadzenie, ale wielka zbiórka Townsa i punkty z linii wolnych Wigginsa oraz Butlera przesądziły o wygranej zespołu gospodarzy. W ten sposób czternaście lat dobiegło końca. Jaki będzie kolejny rozdział tej historii?

Zobacz także: Wiecznie młody Manu
fot. Noah Graham
@mkajzerek
Michał Kajzerek