Fani Dallas Mavericks od piątku są zapewne w wyśmienitych humorach. Ich drużyna właśnie dodała do składu jednego z najbardziej perspektywicznych młodych zawodników na świecie, który mimo 19 lat na karku już może pochwalić się niezłym doświadczeniem. Na debiut swojego nowego ulubieńca kibice w Dallas będą musieli jednak trochę poczekać.

 

Mavs postanowili nie przemęczać Doncica, który swój sezon zakończył dopiero na dzień przed Draftem. W meczu numer 4 Finałów ligi ACB, Luka wywalczył swoje trzecie Mistrzostwo Hiszpanii w barwach Realu Madryt. Nic więc dziwnego, że Rick Carlisle raczej da 19-latkowi odpocząć, a wdrażanie go do składu rozpocznie nieco później:

Musimy zrozumieć, że chłopak ma dopiero 19 lat. Bycie gwiazdą w NBA nie przychodzi z dnia na dzień. To będzie długi proces i musimy go chronić, choć jesteśmy bardzo podekscytowani, że będzie dla nas grał i robił rzeczy, które tak dobrze wychodziły mu w Europie.

Luka Doncic został wybrany z trzecim numerem przez Atlanta Hawks, jednak w wyniku wymiany trafił do Dallas za inną gwiazdę tego Draftu, Trae Younga.

Czytaj także: Dzień Dwighta Howarda