Pamiętacie korespondencyjny konflikt Joela Embiida z LaVar Ballem? Mogłoby wydawać się, że center 76ers przeleje swoją niechęć także dla młodszego Balla. Tymczasem Embiid przed dzisiejszym pojedynkiem w Staples Center przyznaje, że nie ma dla Lonzo nic, prócz szacunku.

 

Przeglądając insta-story Joela można odnieść wrażenie, że filmik z sali UCLA i podpis Free Gelo to szydera w stronę Ball’ów. Tu także czeka nas niespodzianka, Embiid naprawdę jest fanem talentu Lonzo i nie ma zamiaru wdawać się w potyczki słowne.

Wcześniej w wywiadzie dla ESPN, Embiid o pojedynku z Lakers powiedział:

Uwielbiam Lonzo. Cała otoczka z nimi [Lakers] związana, według mnie to świetne. Podoba mi się to, co robi, zwłaszcza z własną linią obuwia. Wyrabia sobie miejsce. Ludzie myślą, że go nienawidzę, a ja go uwielbiam.

Joel odniósł się także do tweeta, którego wysłał, gdy Lakers wybrali Lonzo w Drafcie:

To był tylko żart. Wziąłem to od siostry [Bena Simmonsa], która powiedziała to kilka tygodni wcześniej.

Mecz 76ers-Lakers wywołuje sporo emocji. Obie drużyny mogą pochwalić się młodym, utalentowanym składem, choć to Sixers wymieniani są w roli faworytów tego spotkania. Embiid i spółka wygrali 6 z 8 ostatnich spotkań, a mecz  z Lakers będzie ich drugim w Staples Center w przeciągu kilku dni. W niedzielę pokonali tu Clippers 109:105, a Embiid zaliczył świetny występ notując 32 punkty i najlepsze w karierze 16 zbiórek.

Lakers wracają do siebie po 4-meczowej serii wyjazdowej, podczas której udało się wygrać tylko ostatni mecz z Phoenix Suns. Wcześniej podopieczni Luke’a Waltona przegrali wszystkie 3 mecze na Wschodnim Wybrzeżu.

Sprawdź najlepsze koszykarskie produkty wybrane dla Ciebie!

W kontekście pojedynku obu drużyn, czekamy zwłaszcza na match-up na pozycji rozgrywającego. Lonzo Ball notuje póki co średnio 9.5 punktu, 6.6 zbiórki i 7.2 asysty na mecz. Jego największym problemem jest skuteczność z gry na poziomie 31%. Po drugiej stronie zobaczymy Bena Simmonsa. Póki co główny kandydat do nagrody ROTY może pochwalić się cyframi na poziomie 17.8 punktu, 9.2 zbiórki i 7.5 asysty na mecz. Mecz z Clippers zamienił w samotny konkurs wsadów. Mamy nadzieję, że grawitacja Staples Center nie będzie dotyczyć go także w meczu przeciwko Lakers.

Początek spotkania 76ers-Lakers w nocy ze środy na czwartek o 4:30 naszego czasu.

Grzegorz Kordylas
Czytaj także: Zamaskowany Kyrie i Celtics gotowi na Warriors!