Dla Giannisa Antetokounmpo indywidualne wyróżnienia nie mają znaczenia. Chwilę po odebraniu nagrody MVP prosił kibiców, aby nie nazywali go tak dopóki nie powtórzy tego wyczynu. Dziś nie pozostawia złudzeń co do swoich głównych celów.

Sukces drużyny ponad indywidualne wyróżnienia – w końcu to sport zespołowy. W obliczu masowej rezygnacji gwiazd NBA z udziału w Mistrzostwach Świata, podejście Giannisa wybija się przed szereg – w krótkim wywiadzie na oficjalnej stronie MŚ przyznał, że tego lata ma tylko jeden cel.

Zamieniłbym nagrodę MVP na złoty medal Mistrzostw Świata.

Kiedy gram dla kadry czuję coś wyjątkowego. Kiedy rozpoczynasz turniej, słyszysz hymn, emocji nie da się opisać. Po pierwszym koszu, pierwszych zagrywkach czujesz jak niezwykłe jest to doświadczenie i za każdym razem jesteś tak samo dumny. Zwycięstwo w narodowych barwach to coś niezwykłego i będę to powtarzał: Zawsze będę częścią drużyny narodowej, kiedy tylko będę zdrowy, tak jak tego lata.

Sukces w narodowych barwach byłby idealnym dopełnieniem najlepszego sezonu w zawodowej karierze 25-latka. Grecy zmierzą się w Grupie F z Brazylią, Nową Zelandią i Czarnogórą. W kadrze znalazło się także dwóch braci Giannisa – Kostas (Lakers) i Thanasis (Bucks).

Czytaj także: Lowry: Odejście Leonarda nie było niespodzianką!