Nie takiego rozgłosu na temat swoich młodych zawodników oczekuje Danny Ainge. Na kilka tygodni przed rozpoczęciem obozu przygotowawczego, Celtics stracili obrońcę Jabariego Birda. 24-latek został oskarżony o napaść – jeśli podejrzenia okażą się prawdziwe, może czekać go wyrok za kratami.

 

Według ESPN, Bird znajduje się w szpitalu w Bostonie, gdzie pilnuje go policja. Rzucający obrońca C’s, który w minionym sezonie rozegrał w ekipie Brada Stevensa 13 spotkań, może prędko nie wrócić na parkiet. Z oskarżeń wynika, że może mieć na swoim koncie napaść, próbę uduszenia i porwanie. Tożsamość ofiary została ukryta, całe zdarzenie traktuje się jednak jako przemoc domową.

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

Bird został wybrany z 58. numerem w Drafcie 2017. Po tym, jak większość sezonu spędził na zapleczu NBA, tego lata na tyle dobrze spisywał się w Summer League, że Danny Ainge postanowił podpisać z nim dwuletni kontrakt.

Teraz może okazać się, że w jego ramach Bird nie rozegra żadnego meczu. Klub wydał już oświadczenie, w którym przekonuje o swoim zaniepokojeniu i bacznemu przyglądaniu się sprawie.

fot. CelticsLife.com
Czytaj także: Gasol chce jechać na MŚ!