Rzekomo porozumienie między stronami to już tylko kwestia czasu. Dwight Howard rozmawia z Los Angeles Lakers w sprawie kontraktu. Zespół szuka środkowego, który wzmocni ekipę po utracie DeMarcusa Cousinsa.

Zerwane więzadło w kolanie DMC oznacza, że wysoki najprawdopodobniej straci cały kolejny sezon. Może próbować wrócić wcześniej, by pokazać próbkę swoich możliwości przed wolną agenturą 2020, ale będzie to zapewne obarczone sporym ryzykiem. Tak czy inaczej – Los Angeles Lakers potrzebują w środku gracza, który dostarczy energię i w obronie, i w ataku. Najświeższe wieści wskazują na Dwighta Howarda, jako opcję nr 1 dla generalnego menadżera drużyny – Roba Pelinki. Strony rozmawiają w sprawie kontraktu dla środkowego i według kilku źródeł, podpis Howarda jest już tylko formalnością.

Wszystko więc wskazuje na to, że Howard wróci do drużyny, z którą ma raczej niemiłe wspomnienia. To właśnie w Lakers miał u boku Kobego Bryanta i Steve’a Nasha walczyć o mistrzostwo w sezonie 2012/2013. Jednak przez problemy zdrowotne i brak nici porozumienia z pozostałymi – jego przygoda z LA bardzo szybko dobiegła końca. W kolejnych sezonach Howard tułał się po różnych miejscach próbując znaleźć dla siebie drużynę, w której zostanie na dłużej. Problem polegał na tym, że jego gra nie pasowała do nowoczesnej koszykówki. W rozgrywkach 2018/2019 zdołał zagrać 9 meczów dla Washington Wizards.

Po raz kolejny z gry wykluczyły go problemy zdrowotne. Lakers prawdopodobnie zaproponują Howardowi minimalny kontrakt, więc inwestycja mało ryzykowna, a może przynieść drużynie sporo dobrego, jeśli Dwight wróciłby do formy z sezonu 2017/2018, który spędził w Charlotte Hornets. Tam potwierdził, że mimo zorientowania basketu na rzutach za trzy, nadal jest w stanie stanowić w środku ogromną przewagę. Lakers mieli obiecać Anthony’emu Davisowi, że nie będą grać nim dużych minut na “piątce”, dlatego potrzebują zawodnika, który gwiazdę rotacji odciąży. Howard został latem wytransferowany z DC do Memphis, ale ekipa Grizzlies od dawna myślała o zwolnieniu wysokiego z kontraktu.

Zobacz także: tweety tygodnia #33
fot. Noah Graham/NBAE via Getty Images
Michał Kajzerek
@mkajzerek