Dwight Howard ponownie stoi na rozdrożu. Po zmianie trenera i generalnego menadżera w Charlotte Hornets, trudno przewidzieć, gdzie trafi środkowy w kolejnym sezonie. Zamknął sobie już pierwszy kierunek.

 

Środkowy w jednym z programów postanowił ponarzekać na zachowanie lidera Oklahomy City Thunder – Russella Westbrooka. Według Dwighta Howarda, jednym z największych problemów OKC w poprzednim sezonie było to, że Russ nie potrafił w lepszy sposób zaangażować Paula George’a i Carmelo Anthony’ego i nie poświęcił swojej gry w wystarczającym stopniu.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

– Russ najczęściej ma piłkę w ręce. Paul i Melo czasami po prostu stali w miejscu i czekali – mówił Howard w programie ESPN. – W końcówkach meczów piłka powinna być częściej w rękach Carmelo. On potrafi zamykać starcie. Natomiast PG13 jest w stanie dać Ci 30 punktów pomiędzy pierwszą i trzecią kwartą. Russ powinien dać innym grać, wspierać ich produktywność. Jako indywidualista zdobył już wszystko. Teraz chodzi o to, by sprawił, że wszyscy wokół niego będą grali lepiej – dodaje.

Tylko Joel Embiid i James Harden mieli większy Usage% od Russella Westbrooka. Embiid dotarł ze swoją drużyną do półfinału konferencji, w której Sixers nawiązali walkę z Boston Celtics, z kolei Harden przygotowuje się do rywalizacji w finale zachodu. Nie można jednak całej winy zwalać na Westbrooka. Anthony gdy już miał piłkę, to rzadko trafiał, z kolei George grał nieregularnie. Howard zdaje się patrzeć na jedną stronę medalu.

Zobacz także: Cavs faworytem?
fot. Chuck Barton
Michał Kajzerek
@mkajzerek