Gregg Popovich już kilka lat temu zapowiadał, że to kwestia czasu, choć prawdopodobnie miał na myśli Ettore Messinę. Włocha uprzedził Serb. Igor Kokoskov został nowym trenerem Phoenix Suns i przy okazji pierwszym Europejczykiem na takim stanowisku.

 

Jako pierwszy tymi informacjami podzielił się Adrian Wojnarowski z ESPN. Generalny menadżer Phoenix Suns – Ryan McDonough spotkał się z Igorem Kokoskovem w Houston przy okazji serii pomiędzy Jazz i Rockets. Panowie bardzo szybko doszli do porozumienia i zaraz po spotkaniu GM Słońc rozpoczął proces przygotowania umowy dla Kokoskova. Ten pozostanie na ławce Quina Snydera do końca play-offów. Tuż po zakończeniu walki przez Jazz, Serb wróci do Phoenix, gdzie obejmie młodą drużynę Suns.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

Akcję Kokskova mocno podskoczyły tuż po ostatnim EuroBaskecie, w którym poprowadził Słowenię do mistrzostwa. Wielu trenerów w NBA podkreślało, że jest niezwykłym specjalistą i zasłużył na szansę. Serb wyszkolił się zwłaszcza w indywidualnej pracy z zawodnikami. Właśnie dlatego w Phoenix zdecydowali się go zatrudnić. Mają nadzieję, że pomoże rozwinąć młode gwiazdy rosnące wokół Devina Bookera. Szkoleniowiec uzgodnił warunki 3-letniej umowy.

46-latek będzie 19. trenerem w historii Phoenix Suns. W latach 2008-2013 był asystentem w drużynie z Arizony. Pomagał m.in. ekipie Steve’a Nasha, która w 2010 dotarła do finału zachodniej konferencji. Ma zatem bardzo bogate doświadczenie. W końcu dostanie szansę, by je wykorzystać pracując na własny rachunek. Kto wie, może do pomocy dostanie Lukę Doncicia – wszystko zależy od loterii kolejnego draftu.

Zobacz także: Mitchell źródłem energii
fot. Kirby Lee
Michał Kajzerek
@mkajzerek