Noc z poniedziałku na wtorek nie była najlepszą nocą w karierze Kyrie Irvinga. Rozgrywający Celtics patrzył, jak Jamal Murray rzuca przeciwko niemu 48 punktów, a Nuggets pokonują jego Boston Celtics. Na dodatek w ostatnich sekundach Murray próbował rzucić 50 punkt przeciwko niebroniącej drużynie z Bostonu.

 

Takie zachowanie sprowokowało Irvinga, który uznał je za brak szacunku. Rozgrywający C’s wściekł się i wyrzucił więc piłkę w trybuny. Kara od NBA? $25 000.

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

Tak się nie gra w koszykówkę. To szczeniackie i niedojrzałe. Czułem się poniżony po meczu. Więc piłka, którą rzucił najwięcej punktów w karierze powędrowała w trybuny.

Kogo by to nie zdenerwowało? Rozumiem gdybyśmy go sfaulowali, poszedłby na linię osobistych, miałby szansę rzucić te 50 punktów. Nie chcę robić z tego wielkiej afery ale piłka zasłużenie znalazła się na trybunach po takim gównianym zachowaniu”

Hej, to jeszcze nie koniec tej rywalizacji. Kyrie dodał:

Jeszcze będziemy mieli okazję się zobaczyć.

Niestety, kolejny pojedynek między Nuggets, a Celtics dopiero w marcu. Coś nam się wydaje, że powyższa sytuacja nie zostanie jednak zapomniana.

fot. Getty Images
Zobacz także: Miles Bridges jak Vince Carter!