Boston Celtics dopiero w trzecim meczu sezonu odnieśli pierwsze zwycięstwo. Zespół Brada Stevensa pokonał na wyjeździe Philadelphię 76ers. W przerwie meczu miała miejsce interesującą wymiana zdań.

 

Jeden z kibiców zawołał do lidera Boston Celtics – “Kyrie, gdzie jest LeBron?” Odpowiedź zawodnika mogła go zaskoczyć…

Kyrie is very much not here for Philly’s shit

Post udostępniony przez Mickstape ?x? (@mickstapeshow)

Zaraz po wszystkim Irving przeprosił za to, że jego odpowiedź mogły słyszeć dzieci, ale zawodnik nie żałuje, że zareagował w ten sposób na zaczepkę kibica z Filadelfii.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

– Jeśli jest do tego stopnia zły, że nagrywa takie wideo, to jego sprawa. Cieszę się, że ma swoje pięć minut sławy. Biorę pełną odpowiedzialność za moje słowa i przepraszam dzieci. […] Jesteśmy ludźmi i ponoszą nas emocje. Schodziliśmy na przerwę i przegrywaliśmy czterema punktami – mówi.

Parę dni temu karę 25,000 dolarów otrzymał DeMarcus Cousins. Zawodnik zwyzywał jednego z fanów. To samo najprawdopodobniej czeka Kyriego Irvinga.

Zobacz także: Okruszki vol. 1
fot. Charles Krupa
Michał Kajzerek
@mkajzerek