Charlotte Hornets wygrali poprzedniej nocy z Detroit Pistons 108:107 po game-winnerze Jeremy’ego Lamba. Zrobili to pomimo głupiego wybryku Malika Monka, który w innych okolicznościach mógł być dla Szerszeni bardzo kosztowny.

 

Nigdy nie chcesz się narazić jednemu z największych sportowców wszech czasów. Michael Jordan wściekł się na Malika Monka po tym, gdy ten przedwcześnie wybiegł na parkiet w celebracji, mimo iż mecz się nie zakończył. W efekcie dostał faul techniczny. Szczęśliwie dla Hornets, gościom nie udało się zmienić wyniku meczu. Kamera uchwyciła jednak moment, w którym Jordan wkurzony zachowaniem młodego gracza bije go po głowie… Panowie całe zamieszanie skwitowali uśmiechami.

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

Zobacz także: Lakers Shaqa i KB, czy obecni Warriors?
fot. Chuck Burton/AP
Michał Kajzerek
@mkajzerek