Po nieco ponad 3 sezonach spędzonych w barwach Cleveland Cavaliers, JR Smith nie jest już zawodnikiem Mistrzów NBA z 2016 roku. Obie strony postanowiły się rozstać, a Cavs szukają dla Smitha nowej drużyny.

 

Wszystko toczy się jednak w przyjaznej atmosferze i za obopólną zgodą. Smithowi nie podoba się obecny kierunek Cavs, a klub życzy mu wszystkiego najlepszego na nowej drodze i szuka nowego pracodawcy. Wykupienie kontraktu nie wchodzi w grę – według zawodnika byłby to policzek dla spuścizny, jaką zostawił po sobie w Cleveland.

Nie chcę zostać tak zapamiętany. Nie byłoby to fair w stosunku do ludzi, których widzę codziennie wchodząc do hali – trenerów, ludzi od zaopatrzenia. [Zwolnienie z kontraktu] to coś innego niż wzięcie udziału w wymianie. Pozostawia spory niesmak.

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

W 11 meczach tego sezonu Smith notował średnio 6,7 punktu. To rzecz jasna najgorszy wynik w jego karierze. Cavs mają najgorszy bilans w lidze i bardziej niż na poprawę, mają nadzieję na numer 1 Draftu 2019. Trener Larry Drew daje pograć raczej młodym zawodnikom, to też weterani tacy jak JR nie mają w Cleveland czego szukać.

Znaleźć nowego pracodawcę nie będzie łatwo – zarobki Smitha w obecnym sezonie sięgają niemal 15 milionów dolarów.

Oświadczenie Cleveland Cavaliers w tej sprawie znajdziecie TUTAJ.

fot. David Liam Kyle/Getty Images
Czytaj także: Wizards przerywają serię Clippers!