Przemek Karnowski będzie na turnieju w Helsinkach czołową postacią wśród wysokich rywalizujących w grupie Polaków. By Polacy odnieśli sukces, potrzebują by nowy zawodnik Andory wspiął się na szczyt swoich możliwości.

 

Wysocy jak Przemek Karnowski są prawdziwym skarbem dla trenerów pracujących w Europie. Tutaj ich pozycja nie została zmarginalizowana w równie dużym stopniu co w NBA, a to rzecz jasna dobre wieści dla naszego big-mana. Przemo rozpoczął przygotowania nieco później z uwagi na rehabilitację operowanego kciuka, ale w ostatnich sprawdzianach spisywał się znakomicie. Zwłaszcza w meczu z Węgrami, przeciwko którym zanotował 21 punktów i 13 zbiórek. Gdy przebywa na parkiecie, uzależnia od siebie wiele gry zarówno po atakowanej, jak i bronionej stronie parkietu. Taki był plan od samego początku.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

Szczęśliwie dla trenera Taylora – Przemek w drodze na EuroBasket wyglądał bardzo zdrowo. Kontrolowanie wysiłku, odpowiednie rozłożenie sił oraz zużycia energii są kluczowe, by przetrwać intensywność turnieju i przez wszystkie dni reprezentować podobny poziom. To spore wyzwanie dla każdego, ale Karnowski ma przed sobą dodatkowe utrudnienia. Rywale mają świadomość jego potencjału i możliwości. Podwojenia, potrojenia, agresywne ataki będą na porządku dziennym wobec big-mana. Do tego Przemo przyzwyczaił się w NCAA. Tutaj mamy jednak do czynienia z profesjonalistami, którzy przeciwko Przemkowi wykorzystają doświadczenie.

Z tego powodu bardzo ważne dla Przemka będzie utrzymanie koncentracji pomimo agresywnego nastawienia przeciwników. Co za tym idzie – unikanie fauli i podejmowanie zbyt dużego ryzyka. EuroBasket przetestuje naszego centra zarówno pod kątem jego wytrzymałości fizycznej, jak i psychicznej. Musimy pamiętać, że Karnowski to nadal młody gracz i bez wątpienia będzie celem starszych, wyćwiczonych w bojach weteranów. Mimo wszystko pozostajemy dobrej myśli. Przewaga, jaką Przemek stwarza w indywidualnych akcjach tyłem do kosza oraz w pick-and-rollach – jest jedną z najlepszych rzeczy w repertuarze reprezentacji.

Zobacz także: FIBA przygotowała dedykowaną apkę
fot. PZKosz / Andrzej Romański
Michał Kajzerek
@mkajzerek