Los Angeles Lakers nie zamierzają poprzestawać na Anthonym Davisie. Wyścig po gwiazdy, którego wszyscy spodziewaliśmy się przez ostatnie miesiące, dopiero się rozpoczął.

 

Na liście zainteresowań klubu jest oczywiście Kawhi Leonard, którego łączy się z przenosinami do jednego z klubów z LA, jeśli postanowi nie przedłużać umowy z Raptors. Jak donosi The Ringer, głównym celem ma być jednak Kemba Walker. Lakers oddali sporo, by pozyskać Davisa i potrzebują obwodowego, gotowego do walki o najbliższe cele. Walker ma więc wybór – przez 5 lat grać dla Charlotte za 221 milionów dolarów i walczyć o miejsce w play offach, lub obniżyć swoje zarobki do 140 milionów i współpracować z Jamesem i Davisem.

Kiedy Leonard w zeszłym roku prosił Spurs o transfer, w kręgu jego zainteresowań byli głównie Lakers i Clippers. Takiej okazji Rob Pelinka z pewnością nie będzie chciał przepuścić, nawet pomimo tego, że już w pierwszym roku w Toronto Kawhi stał się niemal żywą legendą.

To będzie gorące lato w Los Angeles.

fot. Daily Express
Czytaj także: Celtics nie chcieli oddać Tatuma!