Zbliżając się do rozpoczęcia nowego sezonu, nikt nie ma wątpliwości kto pozostaje głównym faworytem do zdobycia tytułu. Golden State Warriors rozpoczną drogę po 3 mistrzostwo z rzędu wzmocnieni o DeMarcusa Cousinsa, którego rehabilitacja, według trenera zespołu, idzie zgodnie z planem.

 

Nie wyniki drużyny, a stan zdrowia DeMarcusa Cousinsa będzie zapewne największym zmartwieniem Warriors podczas sezonu regularnego. Kontuzja Achillesa nigdy nie daje gwarancji powrotu do pełni formy i pogrążyła już niejedną karierę. W Oakland wszyscy pozostają jednak dobrej myśli i wierzą, że cała drużyna będzie miała z DMC sporo pożytku.

Steve Kerr na temat stanu zdrowia swojego nowego podopiecznego mówi:

Jego rehabilitacja idzie zgodnie z planem. Nie ma żadnych opóźnień i powikłań. Dobrze sobie radzi. Oczywiście nadal niczego nie można być pewnym. Szczególnie jeśli rozmawiamy o kontuzji Achillesa – trzeba poczekać i zobaczyć jak ciało zawodnika reaguje na poruszanie się po parkiecie na pełnej szybkości.

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

Póki co nie wiadomo, czy Cousins pojawi się na parkiecie już podczas preseason i będzie w 100% gotowy do gry na rozpoczęcie sezonu. Nie ma co ukrywać jednak, że nie o to chodzi i bez wątpienia Dubs będą woleli poczekać na DeMarcusa trochę dłużej, niż forsować szybki powrót na parkiet. W końcu nawet bez niego drużyna wygląda przerażająco, przynajmniej dla rywali.

Czy według Was ktoś jest w stanie zagrozić Warriors w drodze po tytuł?

fot. Ryan Gorcey / S.F. Examiner
Czytaj także: Obiecujący początek Leonarda