Bardzo niepokojące obrazki oglądali fani koszykówki w meczu Houston Rockets z New Orleans Pelicans. DeMarcus Cousins doznał kontuzji ścięgna Achillesa i według wstępnych doniesień – jest ono zerwane.

 

Wszystko, co wiąże się z Achillesem jest poważne. Zerwanie ścięgna to jeden z najgorszych urazów dla koszykarza. DeMarcus Cousins rozgrywa fenomenalny sezon, o czym świadczy miejsce w pierwszej piątce Meczu Gwiazd. Od kilku tygodni razem z Anthonym Davisem i Jrue Holidayem łapali coraz lepszy rytm i prowadzili New Orleans Pelicans do pierwszej rundy play-offów. Poprzedniej nocy Pels grali na własnym parkiecie z Houston Rockets i ostatecznie pokonali gości 115:113.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

Cousins mimo doznania urazu, skończył mecz z triple-double 15 punktów, 13 zbiórek i 11 asyst. Zespoły zapewniły jedno z najlepszych widowisk poprzedniej nocy. Ale na 15 sekund przed końcem meczu, 15 SEKUND! DeMarcus walczył o piłkę po nietrafionym rzucie z linii wolnych. W pewnym momencie, bez jakiegokolwiek kontaktu, chwycił się za lewą stopę i upadł na parkiet. Nie był w stanie zejść do szatni o własnych siłach. Sztab zdiagnozował uraz ścięgna Achillesa i wszystko wskazuje na to, że DMC je zerwał.

Wkrótce powinniśmy dostać oficjalną diagnozę, ale niestety wygląda na to, że Cousins straci resztę bieżącego sezonu oraz początek kolejnego. Na domiar złego center latem trafi na rynek wolnych agentów. Mimo wszystko – problemy z Achillesem nie powinny powstrzymać paru generalnych menadżerów od złożenia mu propozycji maksymalnego kontraktu. Ale co w takiej sytuacji zrobią Pelicans, którzy mają możliwość zapewnienia mu maksymalnej 5-letniej umowy?

Zobacz także: 11 strat LeBrona
Michał Kajzerek
@mkajzerek