12 dni, Tylko tyle musiało minąć, żeby Derrick Rose nabawił się pierwszej kontuzji w barwach Minnesota Timberwolves. Rozgrywający Wolves skręcił kostkę we wtorkowym meczu z Los Angeles Clippers i nie pojawił się na dzisiejszym treningu.

 

Rose nie zagra w piątek przeciwko Knicks. Póki co nie wiadomo jak długa czeka go przerwa. Możemy domyślać się jednak, że klubowi będzie zależeć raczej na przygotowaniu Derricka na Play Offs i nie zobaczymy wielu minut w jego wykonaniu do końca sezonu regularnego.

Tutaj moment kontuzji. Rose skręcił kostkę po 7 minutach gry, podczas których zdążył trafić 4 rzuty i uzbierać 9 punktów. Po raz kolejny, po dobrym wejściu w nową drużynę, MVP sezonu 2010/2011 zostaje wykluczony z gry. Pod koniec 2017 roku, jeszcze w barwach Cleveland Cavaliers, Derrick rozważał zakończenie kariery. W końcu jednak wrócił do drużyny, do czasu gdy Koby Altman podczas trade deadline wysłał go do Utah wraz z Jae Crowderem. Tam nie zagościł  jednak długo – kontrakt został rozwiązany, a Rose 8. marca podpisał nowy z Timberwolves, wart ponad 400 tysięcy dolarów.

Po raz kolejny pozostaje nam tylko życzenie Derrickowi powrotu do zdrowia i nadzieja, że jak najszybciej zobaczymy go w pełni sił.

fot. Pioneer Press/Twitter
Zobacz także: Najlepsze no-look passy w karierze LeBrona Jamesa!