Kobe Bryant zna wszystkie smaki NBA. Wie jak to jest wygrywać, wie co czuć po porażce. Do każdego kolejnego sezonu podchodził z jednym wyzwaniem – chciał znaleźć sposób na to, by zwyciężyć. Teraz to samo radzi LeBronowi Jamesowi.

 

Trudno powiedzieć, kiedy poznamy decyzje LeBrona Jamesa. Wiele wskazuje na to, że zawodnik karierę będzie kontynuował tam, gdzie najlepiej czuła się będzie jego rodzina, bo to od niej LBJ ma uzależnić następny krok. Mówi się o Los Angeles, Houston czy Filadelfii. Na ten moment jednak trudno przypisać jednemu z kierunków większe szanse. Bleacher Report w ostatniej rozmowie z KB spytał byłego gracza Los Angeles Lakers, co zrobiłby będąc na miejscu LBJ-a.

– Jako dzieciak myślałem tylko o wygrywaniu mistrzostw. Tak postrzegałem walkę i dlatego bardzo ceniłem to, co robił Michael [Jordan], czy Larry [Bird]. Teraz każdy patrzy na grę z innych perspektyw i mi to nie przeszkadza. […] Jeśli byłbym na miejscu Brona, po prostu starałbym się znaleźć sposób na to, jak wygrywać. Nie chodzi o całą otoczkę, chodzi o to, by znaleźć sposób – dodaje.

Zobacz produkty, które wybraliśmy dla Ciebie!

Sposobem będzie przede wszystkim otoczenie się zawodnikami, którzy dostarczą wsparcie na miarę mistrzostwa. Takiego LBJ nie otrzymał w Cleveland, dlatego szansę Cavaliers na zatrzymanie swojego lidera są – żeby nie powiedzieć małe – wyraźnie ograniczone. Kobe wygrywał m.in. dzięki temu, że ufał swoim kolegom. LeBron również będzie tego potrzebował, jeśli przed końcem kariery chce raz jeszcze poczuć ten sam smak słodkiego zwycięstwa. Zwłaszcza po sezonie, w którym zostawia na parkiecie tak wiele zdrowia.

Zobacz także: Najlepsze Shaqtin’ A Fool
fot. NBA
Michał Kajzerek
@mkajzerek