Marc Gasol jest w Toronto jako dzieciak, który spędza swoje pierwsze dni w nowej szkole, w nowej klasie, z kolegami, z którymi na razie jest na cześć, ale jeszcze żartów sobie nie robią. Nic dziwnego, że Hiszpan nie znał rytuału.

 

Sytuacja miała miejsce przed meczem Toronto Raptors z Brooklyn Nets, czyli pierwszym domowym starciem Marca Gasola w koszulce swojego nowego zespołu. W trakcie gdy niemal cała drużyna wykonywała znany sobie przedmeczowy rytuał, Gasol stał jak wryty nie do końca wiedząc, co się właśnie dzieje… Zobaczcie sami.

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

Zobacz także: Tytuł mistrza w zasięgu OKC?
fot. Dan Hamilton-USA TODAY Sports
Michał Kajzerek
@mkajzerek