Wielka nadzieja San Antonio Spurs, Dejuonte Murray, który po odejściu Tonego Parkera typowany jest na rozgrywającego na lata, nabawił się kontuzji kolana we wczorajszym meczu przeciwko Houston Rockets. Dziś 22-latek przejdzie prześwietlenie.

 

Patrząc na całą sytuację nie da się nie złapać za głowę. Jedyną dobrą informacją jest fakt, że Dejounte opuścił parkiet o własnych siłach.

SPRAWDŹ AKTUALNE KODY RABATOWE NA DUŻERABATY.PL

W trakcie weekendu Spurs musieli zmierzyć się z inną złą wiadomością. Debiutant Lonnie Walker IV podobnej kontuzji nabawił się w piątkowym meczu przeciwko Detroit Pistons. Dzień później okazało się, że może czekać go nawet 2 miesiące przerwy od grania. Na swój debiut w barwach Spurs będzie musiał więc poczekać i wygląda na to, że Gregg Popovich rozpocznie sezon bez dwóch perspektywicznych obrońców.

W niedawnej ankiecie przeprowadzonej wśród GM-ów wszystkich drużyn, 20% z nich uznało, że Murray jest zawodnikiem, którego czeka przełomowy rok. Żaden inny gracz nie mógł pochwalić się tyloma głosami.

O stanie zdrowia Dejounte będziemy informować na bieżąco.

fot. Sue Ogrocki/Associated Press
Zobacz także: Curry z kolejnym rzutem z kosmosu!