Dopiero co KD zaskoczył nas wybierając Wschodnie Wybrzeże, a dziś zafundował nam kolejną zmianę. W nowym klubie Durant po raz pierwszy w karierze nie zagra z #35 na plecach.

O swojej decyzji poinformował kilka godzin temu za pośrednictwem mediów społecznościowych. Od nowego sezonu zobaczymy KD z #7.

Wyświetl ten post na Instagramie.

@35ventures

Post udostępniony przez 35 (@easymoneysniper)

Jaki był powód tej decyzji?

35 zabrał mnie i moją rodzinę z Sea Pleasant w stanie Maryland i pokazał nam świat.

35 pozwolił mi poznań ludzi, których nigdy nie miałbym szansy poznać, doświadczyć rzeczy, których nigdy bym nie doświadczył i osiągnąć sukces, o którym nigdy nie marzyłem.

35 pozwolił mi uczęszczać na Uniwersytet Texas i grać w koszykówkę.

35 umożliwił mi spełnienie marzenia, by grać w NBA, w Seattle.

35 zabrał mnie do Oklahoma City i pozwolił uformować przyjaźnie, które zostaną ze mną na zawsze.

Wreszcie, 35 zabrał mnie do Bay Area, gdzie zdobyłem dwa mistrzostwa i byłem częścią wspólnoty, której nie złamie żaden dystans, ani czas.

35 został wybrany, by uhonorować kogoś bardzo mi bliskiego. Zawsze będę pamiętał o nim i o tym numerze.

Teraz rozpoczynam nowy etap w moim koszykarskim życiu, numer, z którym zobaczycie mnie na parkiecie po raz kolejny to 7.

Grzegorz Kordylas
fot. NBA
Czytaj także: Lillard: Zawodnicy dzięki rekrutacji mają wielką moc!