Myśleliście, że ojciec popularnej trójki młodych koszykarzy miał za dużo powodów do niepokoju związanych z debiutem swojego najstarszego syna w NBA? LiAngelo Ball, czyli młodszy brat Lonzo właśnie dorzucił mu jedno zmartwienie więcej.

Trzech graczy UCLA: LiAngelo Ball, Cody Riley oraz Jalen Hill zostało aresztowanych w Chinach pod zarzutem kradzieży ze sklepu. W piątek, w Szanghaju ma odbyć się mecz otwierający sezon drużyny Bruins z uniwersytetu w LA. Mają oni zagrać przeciwko koszykarzom z Georgia Tech. Jak donosi Jeff Goodman z ESPN, we wtorek 8 listopada o godzinie ósmej rano czasu lokalnego, około dwudziestu funkcjonariuszy lokalnej policji przesłuchało koszykarzy obu drużyn. Zawodnicy zostali odcięci od swoich trenerów aż do godziny pierwszej po południu, kiedy to wypuszczono graczy Georgia Tech a wspomnianych zawodników UCLA, w tym jednego z braci Ball, odwieziono na najbliższy komisariat policyjnym radiowozem.

Zobacz produkty, które wybraliśmy specjalnie dla Ciebie!

LaVar Speaks On LiAngelo's Arrest

“Everybody making it a big deal. It ain’t that big a deal.” – LaVar speaks on LiAngelo’s arrest (via Arash Markazi)

Opublikowany przez Bleacher Report na 7 listopada 2017

Nie wiadomo jaki będzie finał tej sprawy, może jest to zwykłe nieporozumienie a może młodzi dżentelmeni poczuli zew wolności aż za bardzo. Cody Riley i Jalen Hill znajdują się odpowiednio na 45 i 49 miejscu w rankingu ESPN dla klasy 2017. Jednemu z braci Ball również wróżono przyszłość zawodowego koszykarza. To zdarzenie może ich bardzo dużo kosztować – według najnowszych doniesień trzem młodym koszykarzom grozi od 3 do 10 lat więzienia w Chinach!

Zobacz także: Gotowi na Air Antetokounmpo?
Rafał Draganowski
Fot.Mark J. Rebilas/USA TODAY Sports